Instalacja ogrodowa - 12 i 230 V. Tylko na jednym kablu nie będzie 25W a planowane jest 9W (chyba, że zastosuję LED 6W każda zamiast 3 wtedy będzie 18W). Zdaję sobie z tego sprawę - czytałem Twojego pierwszego posta. Wyjaśniłem Ci jak należy do tematu podejść, Dodam tylko, że, moim zdaniem, spadek napięcia przy LATARNIA LATARNIA MORSKA OGRODOWA Z LED OBROTOWYM. od Super Sprzedawcy. Stan. Nowy. 44, 99 zł. kup 5 zł taniej. darmowa dostawa. Produkt: SOLARNA LATARNIA MORSKA LED Z OBROTOWYM ŚWIATŁEM. dostawa pojutrze. W kategorii Złote Lampiony i latarnie znajdziesz 79 produktów w cenach od 16,58 zł do 718,78 zł. Złote Lampiony i latarnie - często zadawane pytania 1️ Ile kosztują produkty z kategorii Złote Lampiony i latarnie? Produkty na Ceneo z kategorii Złote Lampiony i latarnie kosztują średnio 215,56 zł. Natomiast najtańsze oferty Poniżej przedstawiamy sześć rozwiązań, które pozwolą Ci osiągnąć pożądaną formę ogrodu i dodadzą mu charakteru. Wspólnie nadajmy nowy kształt naszym ogrodom! 1. Postaw na trawnik. Studio REDD exclusieve tuinen. Wydaje nam się zwykle, że to trawnik kształtuje wygląd ogrodu – to prawda, jeśli to my damy mu taką funkcję. Lustro możemy zamontować zarówno w dużym, jak i małym ogrodzie, na patio, balkonie, czy na tarasie . Na powierzchnię lustra nie powinny padać bezpośrednio promienie słoneczne, które mogłyby nie tylko nas oślepiać, ale także doprowadzić do oparzenia roślin. Najlepiej gdy lustro jest lekko pochylone w dół i skierowane w bok. Tajemnicze życie ogrodu . Nowoczesne latarnie wyposażone w baterię słoneczną są niedrogimi, wygodnymi i akceptowalnymi rzeczami, które zadziwiają oryginalnym wzornictwem i różnorodnością kształtów. Latarnie ogrodowe w postaci kamieni. wVvZ. Lampiony to modne elementy ogrodowego krajobrazu. Powieszone na gałęziach drzew bądź ustawione na schodach i stołach tworzą wieczorami przyjemną atmosferę, emanując światłem umieszczonych w nich świec. Jak prezentuje się oferta gotowych lampionów i jak możemy zrobić je samodzielnie? Gotowe lampiony ogrodowe Lampiony ogrodowe, które znajdziemy na sklepowych półkach, wyróżniają się bogatą kolorystyką i ciekawymi formami. Do ich produkcji wykorzystuje się przede wszystkim szkło, metal, stal oraz drewno – różnorodność surowców sprawia, że lampiony charakteryzują się też odmienną stylistyką. Ich cechą wspólną jest obecność uchwytów, które pozwalają na zawieszenie ich na gałęzi, płocie, pergoli czy innej konstrukcji – jednocześnie równie dobrze prezentują się ustawione na ogrodowym stole, na tarasie czy parapecie. Pełnią rolę dekoracji, ale także subtelnego oświetlenia, które po zmierzchu rozjaśnia delikatną poświatą otaczającą je przestrzeń – wiele modeli posiada postać latarenek wyposażonych w drzwiczki, przez które umieścimy wewnątrz nich podgrzewcze. Chcąc wyposażyć nasz ogród, balkon bądź taras w latarenki, możemy wybierać spośród produktów w stonowanych oraz jaskrawych kolorach, minimalistycznych i prostych oraz tych ze zdobieniami, o bardziej wyszukanej formie. Jeżeli jednak gotowa oferta nie spełnia naszych oczekiwań, z powodzeniem, niedużym kosztem wykonamy nasze własne lampiony. DIY – lampiony domowej roboty Z czego możemy przygotować własne lampiony? Najprostszym rozwiązaniem jest wykorzystanie słoików. Nie musimy ich nawet w żaden sposób ozdabiać – wystarczy, że zamocujemy u góry sznurek lub łańcuszek, który posłuży za uchwyt. Dno takiego słoika możemy wysypać też ziarnami kawy, piaskiem lub kamyczkami. Osoby z artystyczną duszą z pewnością podejmą się jednak ozdobienia słoików metodą decoupage bądź ich malowania – to, jak udekorujemy lampiony, zależy tylko od naszej wyobraźni. Do wykonania lampionów posłużą nam także puszki, np. po warzywach konserwowych. Po przygotowaniu ich powierzchni wystarczy wykonać w nich dziurki (np. układające się w geometryczny kształt) i pomalować farbą na dowolny kolor. Na końcu przez dwie dziurki przeplatamy drut pełniący rolę uchwytu i gotowe. Własne lampiony do ogrodu możemy wykonać także ze starych i bezużytecznych tarek do warzyw i owoców – bez względu na to, jakie przedmioty wybierzemy (słoiki, wazony, butelki czy puszki) możemy je dowolnie ozdobić (np. kijkami, serwetkami, farbą, brokatem, kryształkami itd.), co z pewnością uczyni nasze lampiony jedynymi w swoim rodzaju. Ogrody japońskie to krajobraz w miniaturze. Ich najbardziej charakterystyczne elementy to zróżnicowana rzeźba terenu, woda w postaci malowniczych strumieni i stawów, kamień naśladujący skały oraz piękne rośliny o fantazyjnych kształtach. Ogród w stylu japońskim naśladuje przyrodę – w założeniu jest jej miniaturą urządzoną według zasady: "ucz się od natury, lecz jej nie kopiuj". Powinien również wyglądać tak, jakby istniał już wiele lat i nie był zaprojektowany przez człowieka. Każdy z jego elementów ma symboliczne znaczenie i jest dopracowany w najmniejszym szczególe. Nic nie jest pozostawione przypadkowi. Głównymi cechami charakteryzującymi ogrody japońskie są prostota, harmonia i elegancja. Symbole w ogrodzie japońskim:kamień, woda, roślina KamienieSymbolizują niezmienność i wieczność. Wszystkie powinny mieć podobny kształt, formę i fakturę, układane są w takiej samej pozycji w jakiej występowały w naturze, przyjmując swobodne kształty jak łuki czy półkola. WodaJest symbolem życia - wnosi do ogrodu dynamikę i ruch. Rwące potoki i wodospady symbolizują mężczyznę, a wolne i spokojne strumyki - kobietę. Oba cieki łączą się w stawach naśladujących morza. Woda czasem bywa zastąpiona nieregularną plamą jasnego żwiru. Rośliny w ogrodzie japońskimSą dopełnieniem całości założenia. Również podlegają ścisłym zasadom. Najważniejsze są rośliny zimozielone, które symbolizują długowieczność. Głównym kolorem jest zielony. Kolorowe kwiaty stanowią jedynie pojedynczy akcent. Rodzaje ogrodów w stylu japońskim:tsukiyama i karesansui Istnieje kilka rodzajów ogrodów japońskich, ale wszystkie cechuje harmonia, prostota, asymetria i elegancja. Wśród nich na szczególną uwagę zasługują dwa: Tsukiyama – ogród na wzgórzach ma małe pagórki, kamienie imitujące góry oraz stawy i strumyki naśladujące morza oraz rzeki, oraz karesansui – suche ogrody ze żwirem naśladującym wodę oraz grabionym piaskiem symbolizującym uderzające w nie fale. Fot. Dylan Parker/SXC Fot. Bernard Bretier/SXC Karesansui (zdjęcie po lewej) – styl suchego ogrodu ze żwirem, głazami i grabionym piaskiem oraz Tsukiyama (zdjęcie po prawej) – ogród z małymi pagórkami, kamieniami, wodą – głównie strumieniami. Rośliny do ogrodu japońskiego:wybieramy odpowiednie gatunki Byliny: astry (Aster), chryzantema ogrodowa (Dendranthema), dalia (Dahlia), liliowce (Hemerocallis), peonie (Paeonia), kosaćce (Iris), tawułki (Astilbe) i zawilce (Anemone). Ogród japoński przy domu:charakterystyczne elementy W ogrodach przydomowych rzadko kiedy możemy pozwolić sobie na założenie ogrodu japońskiego. Ogranicza nas przede wszystkim niewielka powierzchnia oraz brak czasu niezbędnego do pielęgnacji takiego założenia, dlatego przydomowe "ogrody japońskie" powstają najczęściej jako niewielkie, wydzielone elementy ogrodu lub są jedynie stylizowane na styl japoński. Rzadko kiedy sztywno trzymają się reguł japońskiego stylu, jednak zachowują jego specyficzny charakter. Ogród japoński charakteryzuje się dużą dbałością o szczegóły, starannością i elegancją. Szczególną rolę odgrywa naturalny kamień, część elementów jest wykonana z drewna, często malowanego. Częstym elementem dekoracyjnym ogrodów w stylu japońskim są kamienne latarnie, żeliwne dzwonki lub pagody. Warto pamiętać, że liczba elementów dekoracyjnych zawsze musi być nieparzysta, ponieważ charakterystyczne dla ogrodów japońskich są układy asymetryczne. Charakterystycznym elementem ogrodu w stylu japońskim są fantazyjnie ukształtowane rośliny. Formować można rośliny ogrodowe – np. sosny drobnokwiatowe, japońskie lub sosny czarne oraz rośliny doniczkowe – fikusy, a także drzewka w płaskich doniczkach – bonsai. Doskonałą ozdobą zbiorników wodnych są karpie koi. Te kolorowe rybki dostępne są w bardzo wielu odmianach różniących się kolorem oraz okładem plam i łusek. Obecnie zarejestrowanych jest ponad sto odmian barwnych i każdego roku pojawiają się następne. W Polsce zazwyczaj sprzedawane są mieszańce wielu odmian. Nie są one tak cenne jednak mogą być bardzo dekoracyjne. Tekst: Redakcja zdjęcie tytułowe: kimura2/Pixabay Lubię jesień i wiem, że nie jestem w tym osamotniona. Co roku z utęsknieniem czekam aż liście zaczną nabierać złocistych odcieni, a pod nogami zaczną się turlać kasztany. Jedyne za czym nie przepadam, to szybko zapadający zmierzch. Z dnia na dzień robi się coraz ciemniej. Dlatego w tym roku postanowiłam, że przedłużę sobie czas wieczornego odpoczynku na tarasie. I tak stanęła na moich deskach latarnia morska wykonana z lampy solarnej. Jeszcze w środku lata zakupiłam kilka lamp, które rozmieściłam wzdłuż drogi do domu aby naprowadzały zbłąkanych, którzy często omyłkowo lądowali w moich rabatkach. Jako, że jestem dość przezorna i wszystko wolę mieć w zapasie, została mi jedna lampa „na zaś” i właśnie ją postanowiłam zamontować na tarasie. Szybko uznałam, że końcówka do wbijania lampy w ziemię jest w tym przypadku całkowicie bezużyteczna i zaczęłam szukać inspiracji, jak takie oświetlenie zamontować w inny sposób. Moją uwagę przykuła latarnia morska z lampą solarną, której zdjęcie znalazłam w sieci. Jak zaraz zobaczycie, takie rozwiązanie bardzo mnie zainspirowało. Latarnia morska do ogrodu – co jest potrzebne: doniczki w trzech różnych rozmiarach lampa solarna podstawek plastikowy farba w sprayu w dwóch kolorach (czerwony i beżowy) drobne kamyki złoty pisak permanentny wodoodporny nożyczki folia z taśmą malarską tesa Easy Cover® taśma malarska do delikatnych powierzchni tesa® taśma montażowa na zewnątrz tesa® Latarnie morskie często pomalowane są w dwukolorowe pasy i nie jest to przypadek. To bardzo przemyślane działanie. Pasy to wzór, który nie miesza się z otoczeniem i jest z daleka widoczny. Dzięki temu, latarnia jest łatwa w identyfikacji zarówno w dzień jak i w nocy, kiedy staje się punktem świetlnym. Malowanie latarni Aby zabezpieczyć taras na czas malowania, rozłożyłam folię z taśmą malarską tesa Easy Cover®. Dzięki taśmie folia nie podnosiła się nawet przy podmuchach wiatru. Brzeg najmniejszej doniczki okleiłam taśmą maskującą, aby uzyskać ładne i równe odcięcie koloru. W taki sam sposób postąpiłam z pozostałymi dwoma doniczkami. Po zabezpieczeniu brzegu taśmą, przystąpiłam do malowania. Wykorzystałam czerwoną farbę w sprayu, ponieważ ta metoda malowania wydaje mi się najszybsza. Po nałożeniu koloru, odstawiłam doniczki do wyschnięcia i przystąpiłam do kolejnego kroku. Plastikową podstawkę pomalowałam na czerwono z obu stron. Bałam się początkowo, że plastik nie przyjmie farby, ale na szczęście nie było z tym problemu i dwukrotne malowanie wystarczyło dla uzyskania ładnej i równomiernej warstwy koloru. Po wyschnięciu czerwonej farby, usunęłam taśmę malarską a następnie okleiłam taśmą maskującą tym razem pomalowaną część doniczek. Tak odsłonięte brzegi pomalowałam na beżowo. Po tym kroku musiałam trochę odczekać, aby upewnić się, że farba wyschła. Składanie latarni z doniczek Największa doniczka stworzyła bazę dla mojej latarni. Na niej ułożyłam kolejno średnią oraz najmniejszą doniczkę. Dolny (lub górny, bo doniczki stoją do góry nogami) brzeg dużej i średniej doniczki okleiłam jednak wcześniej taśmą montażową do stosowania na zewnątrz pomieszczeń. Dzięki takiemu dodatkowemu zabezpieczeniu, mam pewność, że latarnia nie rozpadnie się na przykład podczas przenoszenia lub gdy ktoś ją potrąci. Na spód najmniejszej doniczki nakleiłam taśmę montażową, aby przyczepić do niej pomalowany wcześniej, plastikowy spodek. Na środek spodka również przykleiłam kawałek taśmy montażowej i do niego przymocowałam lampę solarną. Nasadka lampy jest pusta ponieważ wkłada się do niej bolec wtykany później do ziemi. Warto wypełnić ją zbitym kawałkiem papieru, lub innym materiałem. Pozwoli to uzyskać większą powierzchnię klejenia, dzięki czemu lampa będzie trzymać się bardziej stabilnie na podstawce. Podstawkę wypełniłam drobnymi kamyczkami. Takie detale mają ogromny wpływ na efekt końcowy. Ostatnim etapem budowy, było namalowanie na doniczkach małych okienek. W końcu latarnia morska też musi mieć dostęp do odrobiny naturalnego światła. Moim zdaniem ten pomysł sprawdził się rewelacyjnie. Latarnia morska to nie tylko bardzo ładna ozdoba do ogrodu, ale też świetny sposób, aby zakamuflować plastikowe lampy, których wygląd często nie jest zachwycający. Dodatkowo, taka konstrukcja pozwala na umieszczenie lampy na twardej powierzchni, gdzie wbicie w grunt nie byłoby możliwe. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię takie dekoracje – drobne pomysłowe dodatki, które wprowadzają trochę magii do ogrodu. Robione własnoręcznie i z pomysłem, są o niebo lepsze od kupnych figurek. Ponadto, przy odrobinie pomysłowości mogą być także bardzo funkcjonalne. Moja latarnia już od pewnego czasu oświetla drogę zbłąkanym i wskazuje drogę do domu. Innym fajnym pomysłem na wieczorne oświetlenie tarasu jest wykonanie prostych lampionów. Jeśli jeszcze nie macie u siebie takiego jesiennego dodatku, możecie skorzystać z pomysłu na lampiony ozdobione szyszkami, który niedawno pojawił się na blogu. Podziel się kreatywne DIY Blog z pasją nie tylko dla pasjonatów klejenia, ale również dla poszukujących praktycznych i niecodziennych rozwiązań, oryginalnych inspiracji czy dekoracji. Tak jak obiecałam dziś wpadam z kolejnym postem. Może za mało świąteczny, ale wszystko po kolei... DEKORACJE OGRODOWE Jak wykonać drewniany lampion? Pokazana deska posłużyła nam do wykonania drewnianego lampionu, który jest ozdobą świątecznego wejścia do domu. Może także posłużyć jako dekoracja do ogrodu. W planach były dwie sztuki, ale przed świętami zabrakło już czasu na wykonanie. Niedługo się za to zabierzemy :) Do wykonania drewnianego lampionu użyliśmy: deskę listewki zwykłe i frezowane pleksi zawiasy śrubki Wycięliśmy deski w odpowiednim rozmiarze Docięliśmy listewki frezowane do odpowiednich rozmiarów Przycięliśmy listewki i zrobiliśmy otwory na pleksi Włożyliśmy pleksi Przykręciliśmy wszystkie elementy ze sobą Wycięliśmy otwór w wieczku i połączyliśmy oba elementy zawiasami. Dodatkowo dokręciliśmy kawałek drewienka, w którym umieściliśmy drut w kształcie koła (uchwyt). Gotowy lampion z drewna prezentuje się właśnie tak Wnętrze wypełniają światełka z baterią wykręconą do wieczka. Drewniany lampion jest świetną dekoracją do ogrodu, a wykonany samodzielnie będzie napawał nas dumą ;) Do zobaczenia Chrabąszczyk :* Instalacja oświetleniowa w ogrodzie - krok 1. Narzędzia Najbardziej pracochłonne będzie wykopanie odpowiednich rowów, co wymaga użycia szpadla i łopaty. Niezbędna też będzie solidna wiertarka udarowa, a jeszcze lepiej młotowiertarka z wiertłami SDS - jeśli zaprojektowano lampy stojące na betonowym fundamencie. Do podłączeń elektrycznych potrzebować będziemy noża, ściągacza do izolacji, szczypiec płaskich, kompletu wkrętaków o różnych rozmiarach oraz próbnika napięcia. Przy dokręcaniu śrub i dławików wykorzystamy klucze płaskie, zaś pistolet do klejenia na gorąco przyda się przy mocowaniu przewodów i uszczelnieniach. Instalacja oświetleniowa w ogrodzie - krok 2. Materiały Dobór potrzebnych materiałów wynika z zakresu planowanych działań i rodzaju osprzętu elektrycznego i oświetlenia. Przy zakupie lamp ogrodowych powinniśmy sprawdzić, jaką mają klasę ochrony IP (najlepiej IP 67 lub 68) i jakie źródła światła można w nich założyć (wielkość, rodzaj oprawki, napięcie pracy). Przewidując rozmieszczenie gniazd, można zakupić lampy zespolone (oświetlenie i gniazdko), co ułatwi instalację. W przypadku oddzielnego zakładania gniazdek, konieczny będzie słupek z osłoną przed opadami i gniazdko o klasie przynajmniej IP 44. Oddzielną rozdzielnicę należy wyposażyć przynajmniej w wyłączniki nadmiarowoprądowe, oddzielnie do każdego obwodu (oświetlenie, gniazdka), a także różnicowoprądowy o prądzie zadziałania 30 mA - jako zabezpieczenie przed porażeniem. Zależnie od przyjętej konfiguracji sterowania instalacją ogrodową, potrzebne będą czujniki czasowe, zmierzchowe i ruchu. Przeczytaj Może cię zainteresować Dowiedz się więcej + Pokaż więcej Transformator obniżający napięcie dobiera się do wymaganej mocy oraz do rodzaju oświetlenia. Żarowe halogeny można zasilać z dowolnego transformatora, ale oświetlenie LED-owe na napięcie 12 V AC/DC przyłącza się do transformatora klasycznego na stalowym rdzeniu lub według wskazań producenta lampy. Instalacja oświetleniowa w ogrodzie - krok 3. Dobór i rozmieszczenie oświetlenia Oświetlenie nie tylko uatrakcyjni wygląd ogrodu, ale zapewni bezpieczną komunikację po zmroku oraz wygodne podłączenie do prądu elektronarzędzi. Oczywiście, sposób rozlokowania i rodzaj punków świetnych zależeć będą przede wszystkim od wielkości ogrodu i formy jego zagospodarowania. Jeśli postanowimy skorzystać z usług architekta krajobrazu, zaprojektuje on również oświetlenie i dobierze funkcjonalne i efektowne lampy. Jeżeli jednak sami zajmujemy się planowaniem oświetlenia posesji, w dodatku już zagospodarowanej, musimy skupić się najpierw na technicznych warunkach wykonania takiej instalacji. Najważniejsze będzie zdecydowanie o napięciu zasilania oświetlenia i umieszczeniu przewodów na powierzchni lub w podłożu, czy nawet w oczku wodnym. Lampy stojące - najłatwiejsze do zamontowania, dzięki wyprowadzeniu przewodów ponad grunt - mogą być zasilane napięciem sieciowym 230 V (które umożliwia zasilanie z gniazdka sprzętu ogrodniczego). Lampy osadzone w gruncie albo w utwardzonej nawierzchni, tzw. najazdowe, mogą być także zasilane w ten sposób, ale komplikuje to ich podłączenie i stwarza potencjalnie zagrożenie wystąpieniem przebicia. Lepiej zasilić je więc obniżonym napięciem 12 V, które jest niezbędne do zasilania oświetlenia w oczku wodnym. Oczywiście, można zdecydować się na układ mieszany o napięciu 230 i 12 V, zakładając w terenie - odpowiednio do potrzeb - transformatory obniżające napięcie w wybranych obwodach. W rozbudowanej instalacji powinniśmy zaplanować również sposób sterowania nią, pozwalający na niezależne włączanie oświetlenia na wydzielonym obszarze. Znacznym udogodnieniem i obniżeniem kosztów eksploatacyjnych jest używanie LED-owych źródeł światła, które są przystosowane do obu napięć. Poradnik Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek! Instalacja oświetleniowa w ogrodzie - krok 4. Roboty ziemne Prace rozpoczynamy od wyznaczenia miejsc, w których będą punkty świetlne. Trasy przebiegu wykopu oznaczamy wbitymi palikami, a na utwardzonym podłożu znakujemy kredą. Trzeba przyjąć zasadę prostoliniowego poprowadzenia przewodów między poszczególnymi punktami, starając się zachować czytelne (zmiany kierunku pod kątem prostym) ich rozmieszczenie w terenie. Wykop przechodzący przez trawnik zaczynamy od wycięcia i odłożenia darni na jedną stronę dołu i ziemi – na drugą. Przy osadzaniu lamp najazdowych w nawierzchni z kostki będziemy musieli rozebrać pas nawierzchni. Kłopotliwe może być też przeprowadzenie przewodów pod betonowym podjazdem czy inną twardą przeszkodą. Przy niewielkiej jej szerokości, możemy zrobić przebicie w gruncie długą stalową rurą, którą należy pozostawić do czasu rozłożenia przewodów, wykorzystując ją do ich przeciągnięcia. Głębokość, na jakiej układane będą przewody, zależy od sposobu użytkowania posesji. Przyjmuje się, że przewody w obwodach z napięciem sieciowym powinny być umieszczone nie płycej niż 50 cm pod powierzchnią gruntu, czyli poniżej strefy prac ogrodowych. W przypadku przewodów niskonapięciowych, które nie stanowią zagrożenia w razie przecięcia izolacji, lepiej ulokować je na głębokości przynajmniej 30 cm, czyli poza obszarem oddziaływania szpadla w razie realizowania jakichś prac ziemnych. Warto też, na planie ogrodu (np. na kartce), zaznaczyć wszystkie punkty oświetleniowe oraz trasy doprowadzonych do nich przewodów. Ułatwi to uniknięcie uszkodzenia kabli w przyszłości. Instalacja oświetleniowa w ogrodzie - krok 5. Układamy przewody Przed rozprowadzeniem instalacji, musimy dobrać rodzaj kabla ze względu na jego obciążenie i spadki napięcia na długich odcinkach. Przy obecnie montowanych lampach LED-owych, których moc jednostkowa nie przekracza z reguły 10 W, prąd w obwodzie ich zasilania - nawet przy podłączeniu wielu punktów świetnych - będzie na tyle mały, że nie wymaga doboru przekroju żyły do obciążenia. Jednak jeśli kablem zasilane też będą gniazdka ogrodowe, przyjmuje się obciążenie obwodu mocą 2-2,5 kW przy używaniu elektronarzędzi ogrodowych. Odpowiada to przepływowi prądu o natężeniu ok. 12 A. Spadek napięcia na zasilaniu nie powinien być większy niż 3% wartości nominalnej, tj. ok. 7 V. W praktyce, przy przewodach zasilających o długości do 50 m, można użyć tych o przekroju żyły 1,5 mm2. W przypadku wyższych parametrów obciążenia i bardziej rozległej instalacji, potrzebny przekrój można obliczyć, korzystając np. z kalkulatora dostępnego w Internecie. Przy zasilaniu bezpośrednim i bez możliwości sterowania oświetleniem, kabel może mieć tylko trzy żyły. W rozbudowanym systemie powinniśmy zastosować kabel pięciożyłowy, co pozwoli np. na centralne zarządzanie oświetleniem i utworzenie zasilania obwodu niskonapięciowego. Podstawą przy zasilaniu napięciem sieciowym 230 V będzie kabel przystosowany do układania w gruncie o symbolu YKY 5 × 1,5 mm2. Po jego ułożeniu w wykopie i obsypaniu ok. 20 cm warstwą gruntu, należy rozciągnąć niebieską taśmę ostrzegawczą. W obwodach niskonapięciowych, przy znacznej liczbie lamp LED-owych, pobierany prąd może osiągać duże wartości, ale z reguły nie przekracza 10 A, co odpowiada łącznemu obciążeniu 120 W, czyli wywoływanemu przez kilkanaście punktów oświetleniowych. W praktyce możemy więc wykorzystać wielożyłowe przewody o przekroju 1-1,5 mm2, przy czym mogą to być zwykłe kable z żyłami w formie linki lub drutu. Przewody zasilające wyprowadzamy w postaci zagiętej pętli, której długość musi pozwolić na wygodne podłączenie do nich opraw oświetleniowych. Instalacja oświetleniowa w ogrodzie - krok 6. Mocujemy lampy stojące Osadzenie lampy na słupku i zamontowanie gniazdka przyłączeniowego najwygodniej zrobimy, stosując gotowy fundament w postaci betonowego bloczka fundamentowego. Typowy element ma wymiary 24 × 38 × 12 cm. Wystarczy wywiercić w nim otwór na przeciągnięcie przewodu oraz zagłębić kołki mocujące bazę lampy. Do wiercenia w betonie najlepiej nadaje się młotowiertarka z wiertłem widiowym SDS o średnicy 16-20 mm, ale w ostateczności można użyć zwykłej wiertarki udarowej. Pod kołki rozporowe szykuje się otwory o średnicy 8 mm, w rozstawieniu odpowiadającym otworom montażowym w lampie. Po przeciągnięciu przewodów przez otwór centralny, osadzamy bloczek fundamentowy w gruncie na podsypce piaskowej, poziomując go w obu kierunkach. Istotne jest takie skorygowanie długości przewodów, aby można było wygodnie połączyć je z zaciskami, i żeby jednocześnie zmieściły się w obudowie lampy. Sposób podłączenia elektrycznego, a także ostateczny montaż lampy - zależy od jej konstrukcji i tu należy posłużyć się instrukcją konkretnego produktu. Niemniej w każdym przypadku konieczne jest odizolowanie przewodów - zarówno z izolacji zewnętrznej, jak i żył - pilnując, aby nie uszkodzić jej w nieprzewidzianych miejscach. Do zdjęcia izolacji potrzebny będzie ostry nożyk i ściągacz powłoki żył. Długość odizolowanej końcówki wynika z metody łączenia z oprawką czy zaciskami - przy szybkozłączkach zdejmujemy ją z reguły na długości 11 mm. Zależnie od konfiguracji zasilania, przewody łączymy bezpośrednio z zaciskami lub z wykorzystaniem złączek rozgałęźnych. Najprostszy wariant to zasilanie końcowe, przy którym wystarczy doprowadzić trzy przewody do zacisków roboczych. Żyłę w kolorze niebieskim kierujemy do zacisku N (albo dowolnego roboczego), żółto-zieloną do - ochronnego (uziemienia), czarną albo brązową - do zacisku L (bądź drugiego roboczego). Przy podłączeniu równoległym (dalej zasilana jest kolejna lampa), żyły z dwóch końcówek przewodów w takich samych kolorach prowadzimy wspólnie do odpowiednich zacisków. Jeśli możliwe jest podłączenie tylko jednego przewodu, to zakładamy złączki trójbiegunowe i wyprowadzamy z nich przewód zasilający. Bardziej skomplikowane będzie niezależne podłączenie np. lampy i gniazdka. Wspólny może być przewód ochronny (żółto-zielony) i neutralny (niebieski). Odrębne żyły prądowe prowadzi się do odpowiednich zacisków. Przed ostatecznym zmontowaniem lampy trzeba sprawdzić, czy zaciski śrubowe złączy są mocno dokręcone, przewody nie mają uszkodzonej izolacji i luźno mieszczą się w obudowie lampy. Instalacja oświetleniowa w ogrodzie - krok 7. Osadzamy oprawy najazdowe Zamontowanie oświetlenia ukrytego w gruncie lub w nawierzchni utwardzonej wymaga wyjątkowej staranności przy podłączaniu, które musi zapewniać szczelność przeprowadzenia przewodu przez obudowę. Lampy te mają klasę szczelności IP 67-68. Przewód zasilający kieruje się przez szczelnie zaciskany gumowy dławik. Zależnie od konstrukcji lampy, może być ona wyposażona w dwa dławiki, które umożliwią włączenie jej w obwód równoległego zasilania kilku punktów świetnych. Jeśli dławik jest jeden, to taka oprawa może pracować tylko jako końcowa, bądź zasilana napięciem 12 V - dwóch równoległych przewodów nie da się uszczelnić. Teoretycznie można też podłączyć je przez hermetyczne mufy trójdrogowe, ale ich koszt przekracza cenę większości opraw. Trzeba ponadto zwrócić uwagę na wymaganą średnicę przewodu zasilającego, bo jedynie taki zapewni szczelność instalacji. Przy niewielkiej liczbie lamp najazdowych, problem można rozwiązać, stosując oddzielne zasilanie każdej lampy z rozgałęzienia ulokowanego np. w lampach stojących albo słupkach z gniazdkiem. Zastępczym ich podłączeniem będzie doprowadzenie napięcia 12 V i odpowiedniej lampy LED, co zagwarantuje bezpieczne użytkowanie. Lampy do montażu w gruncie i nawierzchni osadzane są w obudowie osłonowej, a w miejscu ich założenia nie może gromadzić się woda. Podłoże powinno więc być przepuszczalne i nie znajdować się w zagłębieniu terenu. W razie potrzeby, zagłębienie wypełnia się żwirem lub gruboziarnistym piaskiem. Podłączenie do zacisków wykonuje się w taki sam sposób, jak w lampach stojących, zaś dławik uszczelniający przejście przewodu dokręca się po wsunięciu oprawy w budowę. Instalacja oświetleniowa w ogrodzie - krok 8. Gniazdka zasilające Gniazdko elektryczne do podłączania elektronarzędzi ogrodowych może być: zintegrowane z lampą stojącą; zamontowane na oddzielnym słupku; osadzone w większej skrzynce rozdzielczej, w której zmieści się także transformator obniżający napięcie i osprzęt sterujący oświetleniem lub generujący efekty świetlne. Jako obudowę można wykorzystać gotowe skrzynki przyłączeniowe, a wyposażenie założyć na standardowej szynie montażowej TH. Skrzynkę osadza się na prefabrykowanym fundamencie, zaś wszystkie przewody wprowadza do środka od dołu. W przypadku instalowania pojedynczego gniazdka, słupek i płytkę mocującą można zrobić samodzielnie, zaś gniazdko, o klasie przynajmniej IP 44, osłonić szerokim daszkiem. W ten sposób można również zamontować hermetyczną puszkę rozgałęźną, dzięki której możliwe będzie zasilanie wielu lamp pojedynczym przewodem. Należy przyjąć zasadę mocowania ich zawsze od dołu, co uchroni obudowę przed wnikaniem wody ściekającej po przewodzie, oraz osłonięcia dostępnego odcinka kabla, np. plastikową rurką ochronną. Instalacja oświetleniowa w ogrodzie - krok 9. Tablica rozdzielcza Ogrodowa instalacja oświetleniowa i zasilająca gniazdka elektryczna musi być zabezpieczona przed zwarciem, przeciążeniem i przebiciem izolacji. Niezbędny osprzęt najlepiej umieścić w oddzielnej rozdzielnicy wewnątrz domu. Konieczne jest też sterowanie oświetleniem - manualne centralnym włącznikiem lub automatyczne, oparte na czujnikach ruchu, zmierzchu lub zaprogramowanego zegara. Podstawowe zabezpieczenie przeciwzwarciowe i przeciążeniowe to wyłączniki nadmiarowoprądowe o prądzie zadziałania dostosowanym do mocy chronionego obwodu. W obwodzie oświetleniowym wystarczą produkty o prądzie 6 albo 10 A. Do gniazd należy zamontować wyłącznik przynajmniej 16 A, niekiedy - ze względu na duży prąd rozruchu - nawet 20 A. Uwaga! Dla bezpieczeństwa istotne jest wyposażenie instalacji w ochronnik różnicowoprądowy, chroniący przed porażeniem w wyniku tzw. dotyku pośredniego i bezpośredniego. Eksploatacja urządzeń elektrycznych na zewnątrz domu jest bowiem szczególnie niebezpieczna z powodu bezpośredniego kontaktu z gruntem, będącym też uziemieniem. Poszczególnymi obwodami oświetlenia można sterować centralnie. W dużych instalacjach z wydzielonymi strefami korzysta się z miejscowych czujników. Na przykład lampy wzdłuż ciągów ścieżek włączają się po zapadnięciu zmroku i świecą do rana, a modele dekoracyjne - tylko przez kilka wieczornych godzin. Oświetlenie podjazdu może aktywować się w momencie otwarcia bramy, zaś furtki - gdy ktoś przed nią stanie. Instalacja oświetleniowa w ogrodzie - krok 10. Zasilanie niskim napięciem Oprawy podwodne i umieszczane w oczkach wodnych stanowią znaczne zagrożenie porażeniem prądem, dlatego powinny być zasilane bezpiecznym napięciem przez transformator obniżający je do 12 V. Oczywiście, nie ma potrzeby kierowania przez całą posesję niskonapięciowych przewodów zasilania do takich urządzeń - wystarczy skorzystać z najbliższego punktu z doprowadzonym napięciem sieciowym i podpiąć do niego transformator bezpieczeństwa. Mogą mieć one różny stopień ochrony przed wnikaniem wody (klasę IP). Ze względów estetycznych należy umieścić je w zamykanej obudowie nad poziomem terenu. Transformator musi też być przystosowany do mocy pobieranej przez odbiorniki niskonapięciowe. W przypadku oświetlenia, moc transformatora wyrażona w volto-amperach (VA) odpowiada w przybliżeniu mocy podawanej w watach (W). Jej wartość powinna być nieco wyższa, niż suma mocy zasilanych urządzeń. Mimo zasilania bezpiecznym napięciem, wszystkie styki i złącza narażane na kontakt z wodą mają być hermetycznie zamknięte, a przejścia przewodów przez dławiki i zamknięcia obudów dokręcone. Do takiej instalacji nie można stosować zbyt cienkich przewodów, z uwagi na ich wytrzymałość mechaniczną i prądowe obciążenie. Przykładowo, podłączenie do transformatora obciążenia o mocy 100 W spowoduje przepływ prądu o wartości ponad 8 A. Cezary Jankowskifot. otwierająca: Lilianna Jampolska

jak zrobić latarnie do ogrodu